Re: Co o tym sądzicie?

by admin on 12/15/2012

Zarówno nie mąż jak i szwagier dostrzegają i odnoszą się z niechęcią, żarty ignorują, z grzeczności, albo w bardziej nachalnych przypadkach dają do zrozumienia, również żartem ale dosyć dosadnie, że nie są zainteresowani. Nie działa. A wszystko zaczęło się od tego, że nie maż doniósł, że koleżanka, rozmawiając z nim rzucała krytyczne uwagi pod moim adresem. Nie spodziewała się zapewne, że on mi to powtórzy. Uwagi były drobne, typu, że jestem niezdecydowana, marudna, czy robię zamieszanie i sądzę, że tak, jak wiele innych zachowań miały podkreślić wyjątkowość koleżanki. R. niestety jest ostatnim człowiekiem, który powie komuś coś niemiłego więc nie ochrzanił jej wtedy, o co mam trochę żalu.

Comments are closed.