Archive of published articles on Grudzień 12th, 2012

Back home

Re: Upiorna parka

12/12/2012

Muszę uderzyć do kuzyna, którego tatuś i mamusia pracowali w dwójce i może ma jakieś takie

też?



My bauhaus is better than yours

No Comments

Re:do Womysi

12/12/2012

Przyznam,że troche kusi mnie podróbka Eamsów, ale z tego co piszecie to strasznie

widoczne podróbka ( choć nie mam żadnego cisnienia na „metkę” w krzessle :-) no i to

plastik, czy oryginał, czy podróbka.

—–

Mama CUDOWNEJ CÓRECZKI

Julia 27.08.2009

No Comments

Re:do Womysi

12/12/2012

kurcze bo myslałam o plastikach, ale plastiki mam już w kuchni moje Pedrali Snow :-)

które bardzo lubie, ale czy chce plastiki do salonu ? no sama nie wiem. Do dłuższych

posiadówek plastiki jak dla mnie nie są najwygodniejsze . Choć te Pedrali są chyba

wyjatkiem :-) Nie stać mnie na takie za 1000 zł/szt . Moge przeznaczyc max 400 zł/szt.

I zależy mi aby mi nie zawaliły wizualnie salonu, a coś takiego to chyba trudno z krzeslami

tapicerowanymi.

Dla przypomnienia napisze ze stół 200 cm rozkładany do 280 cm. Jesion naturalny-lakier

w macie. Model na wzór Manufaktury Drewna – Bali .

Potrzebuje 8 szt krzeseł.

Jak zwykle prosze o rade

—–

Mama CUDOWNEJ CÓRECZKI

Julia 27.08.2009

No Comments

Re: Upiorna parka

12/12/2012

no więc leży sobie godnie na stoliczeczku nocnym i

można na niego odkładać książkę.

Ale nabyć musiałam (coś z 20 zeta),

bo takie piękne te dźwigi:)



Living with Bruno Taut.

No Comments

Re: Upiorna parka

12/12/2012

nie wiem, ale jest pikny :D



My bauhaus is better than yours

No Comments

Re:do Womysi

12/12/2012

acha :-) no to te lampe sobie odpuszczam :-)

a mam jeszcze pytanko dot. tych krzeseł. Ze wzgledu ,że na „gwałt” szukam krzeseł to co

myslisz o tych z Ikei ?

—–

Mama CUDOWNEJ CÓRECZKI

Julia 27.08.2009

No Comments

Re: Czy kontakt z psychologiem…?

12/12/2012

Czyli trafiając w dobre ręce może to „zadziałać”.

Dzięki za odzew.

No Comments

Re: Czy kontakt z psychologiem…?

12/12/2012

Szczerze mówiąc nie wymagam żeby dobry „szarlatan” miał papiery medyczne. Widziałam już dość nieuczciwych lekarzy. Ale już wiem chyba o co chodzi.

I mam plan!

Znam kogoś kto dobrze zna kogoś kto jest pod opieką dobrego psychiatry /wg opinii leczonego jest on dobrym fachowcem/. Poproszę o wskazanie rzetelnego psychologa który współpracuje z psychiatrami.

No Comments

Re: Czy kontakt z psychologiem…?

12/12/2012

„Kontakt z psychologiem” – czyli psychoterapia wink Tak, mnie bardzo pomogła. Przepracowałam sobie różne rzeczy, zyskałam na pewności siebie, uporałam się z jednym koszmarem.

No Comments

Re: Niemiecka chemia

12/12/2012

Polecam sklep internetowy, bardzo przystępne ceny i szybka realizacja

Niemiecka chemia, proszki z Niemiec

No Comments

Re: Z cyklu "Wy wiecie wszystko" /lek/

12/12/2012

To już w kwestii skutków ubocznych, choć i to warto przeczytać bo można okazać się tą osobą jedną na 10 000 /zdarzyło mi się/sad

No Comments

Re: Czy kontakt z psychologiem…?

12/12/2012

Psychologiem jest każdy, kto ukończy wydział psychologii, psycholog kliniczny musi jeszcze „douczyć się” kolejne kilka lat aby móc wstępnie diagnozować i prowadzić terapię, i nadal nie jest lekarzem.



Z jednej strony trzeba się cieszyć, że SB już nie ma, ale niestety policja nie potrafiła przejąć tych metod. Tamci byli skuteczni

Drobiu mówię stanowcze STOP!

No Comments

Re: Czy kontakt z psychologiem…?

12/12/2012

Miałam dwa razy kontakt z psychologiem – psychoterapeutą (obie osoby, miały i jedne i drugie „uprawnienia”) – jeden osobisty, drugi pośredni

Powiem tak, ja nie miałam większych problemów psychologicznych, po prostu musiałam podjąć bardzo ważne decyzje w bardzo trudnym dla siebie okresie. Spotkałam się z panią 2-3 razy i jestem z tego zadowolona – mogłam sobie niektóre rzeczy pookładać, dostałam jakieś tam „narzędzia” do radzenia sobie z sytuacją

Drugi przypadek obserwowałam z boku, po kilku wizytach terapeutka przeprowadziła testy pod kątem depresji pacjenta i skierowała go do psychiatry. Psychiatra ograniczył się do przepisania leków, a pacjent cały czas dodatkowo kontynuował spotkania z terapeutką, która też jakoś tam obiektywnie kontrolowała jego stan i dopasowanie leków/dawek.

Ogólnie różnica była taka, że terapeutka widywała się z pacjentem regularnie i na dłużej, a psychiatra rzadko i w zasadzie tylko na zapytanie, czy wszystko jest ok i przepisanie nowej recepty. Całą terapia przyniosła bardzo duże pozytywne zmiany. Znajomy radzi sobie bez leków, dobrze funkcjonuje i zdecydowanie wraca do siebie.

Z tego powodu mogę napisać, że dobry psychoterapeuta/psycholog (bo to nie to samo) może pomóc i ewentualnie skierować gdzieś dalej.

No Comments

Re: Z cyklu "Wy wiecie wszystko" /lek/

12/12/2012

Wszelki „cuda” opisywane w ulotkach mają na celu zapobieżenie sytuacjom, o jakich w Ameryce się słyszy typu: „na mikrofalówce nie było napisane, że nie można suszyć kota”.



Z jednej strony trzeba się cieszyć, że SB już nie ma, ale niestety policja nie potrafiła przejąć tych metod. Tamci byli skuteczni

Drobiu mówię stanowcze STOP!

No Comments

Re: Czy kontakt z psychologiem…?

12/12/2012

Rozumiem, tylko trochę trudno doradzać komuś wizytę u psychiatry. Nie każdy jest tak nowoczesny by przyjąć to ze stoickim spokojem.

A możesz mi w skrócie wytłumaczyć czym różni się psycholog od psychologa klinicznego?

No Comments

Re: Z cyklu "Wy wiecie wszystko" /lek/

12/12/2012

Nie znając dokładnie problemu wymienianej osoby, nikt uczciwie nie jest w stanie Ci odpowiedzieć na to pytanie. Ulotka nie ma nic do tego.



Z jednej strony trzeba się cieszyć, że SB już nie ma, ale niestety policja nie potrafiła przejąć tych metod. Tamci byli skuteczni

Drobiu mówię stanowcze STOP!

No Comments