Re: A więc jest tak – nowa "sztuka"

by admin on 12/8/2012

Zatem po kolei.

„Sztuka” czarno – żółta mi się podoba, ta druga – nie. I obawiam się, że ta

głowa różowawej pani aż za dobrze wpisuje się w klimat pokoju, dokomplecikowując

go. Ja bym ją dała do przedpokoju.

Zegar zdemontowałabym natychmiast, a obraz powiesiłabym nad kanapą.

W każdym razie na pewno dwa na tej ścianie bocznej obok półek i kaloryfera to

już zbytek szczęścia.

Zasłony – najbardziej lubię białe.

Comments are closed.