Mini-przedpokoik

by admin on 12/7/2012

To jeszcze gwoli kronikarskiego obowiązku miniprzedpokój, który się nie daje

sfotografować.

Pawlacz jak trzeba oraz oszkliwa szafa zabudowana (ze złotymi uchwytami…)

Były fiolety i żółcie – tu nieznośne.

fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3306794,2,1,przedpokojprzed.html

fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3306795,2,2,bleh-szafa.html

fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3306796,2,3,przprzed.html

Lustro to złote schowałam, czeka na lepsze czasy:)

To drugie się niestetyż stłukło, hehe.

Teraz: pomalowane, lustro-skrytka (zgapione od optymistki:), uchwyty w szafie

zmienione.

Plakat zasłania wnękę z licznikami (na razie wisi ten z saloonu).

Tablice kierunkowe – do klubokawiarni i do klasopracowni.

Mam całą kolekcję tablic pkp, jestem fanką tych grafik – i będę je wieszać w

każdym moim mieszkaniu;)

Bakelitowy beżowy kontakt i gniazdko – orydżinal. Jak i lampa.

Stołek stoi, bo coś tam stać musi – na torbę oraz na telefonowanie.

Nic mniejszego nie znalazłam.

I to tyle, halo to żadne nie jest. Ale można odetchnąć.



Living with Bruno Taut.

Comments are closed.