Re: Co chciałby czytać 8-letni chłopiec?

by admin on 11/30/2012

> „Puc, Bursztyn..” zawiera słownictwo które juz nie istnieje w codziennym języku

> co rusz tłumaczyłam co oznacza dany zwrot np. co to takiego pomyjesmile

No to chyba książka była dzięki temu ciekawsza? smile Zawsze się zastanawiam, skąd się mają dzieci nauczyć nowych słów albo domyślania i dowiadywania co znaczą słowa, jeśli nie będzie ich w książkach. W ogóle z tym nie miałam problemów w dzieciństwie – raczej się cieszyłam, że kiedyś była inna gwara młodzieżowa („serwus” itd.) a po przeczytaniu zbioru śląskich dowcipów wprowadziłam do domowego słownika określenie „żymła z rodzynkami”. „Pomyje” też mi ktoś musiał wytłumaczyć.

Comments are closed.