Problem sąsiedzki

by admin on 11/30/2012

Potrzebuje Waszej pomocy.

Stara kobieta która nie chce niczyjej pomocy i robi wszystko żeby tej pomocy nie otrzymać. Jest już niedołężna, nie wychodzi z domu, zasuszona jak opłatek. Jest sprawna umysłowo tzn ma dobrą pamięć, wyraża się jasno i zrozumiale, bezbłędnie liczy w pamięci.

Do niedawna przez krótki czas pozwalała jednej sąsiadce na pomoc ale znów się rozmyśliła.

Woli korzystać z „pomocy” degeneruchów którzy sztormują jej drzwi kiedy ta ma świeżą emeryturę, obiecują zrobić zakupy i znikają jak sen złoty wraz z jej pieniędzmi by wrócić za miesiąc. I proceder się powtarza.

Sąsiedzi włosy z głowy rwą bo społeczność nie może patrzeć jak kobieta przymiera głodem i brudem jednak nie widzą rozwiązania tej sytuacji.

Kobieta ma dalekich krewnych zamieszkującą z dala od naszej miejscowości jednak odrzuciła ich zainteresowanie.

Jeśli macie jakieś poważne rady to chętnie przyjmę.

Comments are closed.